sobota, 19 maja 2012

Trzy :)

Wszyscy szykowali się do spania . Poszłam do kuchni .Był tam też T.Uśmiechnął się bardzo słodko i podszedł.Położył rękę na moich plecach i delikatnie i przyciągnął do siebie . Posadził mnie na blacie jak dziecko.Nasze wargi zetknęły się delikatnie . Ciepłe i duże usta budziły we mnie pożądanie , czułam jak wszystko we mnie buzowało . Było cudownie , włożyl rękę pod moją bluzkę, wszystkie granice rozsądku miały się zaraz skończyć kiedy do kuchni weszła koleżanka i zapaliła światło. Nie mając ochoty kończyć musiałam zejść z blatu . Czułam jak płonęłam , nie wiedzialam czy ze wstydu czy z emocji . Nie byłam pijana , zawsze coś do niego czułam .
Wróciliśmy do reszty . Wszyscy patrzeli podejrzanie . Nigdy w sumie nie trzymaliśmy się razem . Może gdyby nie piwo nie miałabym tyle odwagi . Nie żałowałam tego co chciałam zrobić . Pierwszy raz poczułam taką adrenalinę . Za kazdym razem teraz gdy patrzałam na niego, bałam się , że rzucę się na niego bo nie będę umiala się powstrzymać . Dopiero teraz zauważyłam jak piękny był ..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz